czwartek, 11 stycznia 2018

Szczera, dobitna, nie zawsze rozważna i bardzo odważna czyli Maria Czubaszek - nienachalna z urody







Czy szczerość byłą kiedyś szanowana? Czy bycie sobą popłaca? Tych i wielu innych rzeczy dowiemy się z tej książki. Nie jest to zwykła biografia. Pfff to w ogóle nie jest biografia! To czysta prawda płynąca od starej, brzydkiej i "nienachalnej". Taka właśnie była Maria Czubaszek i mimo, że imię jak najbardziej święte, to ona już troszkę mniej. Jak każdy z nas.

Wydawać by się mogło, że kobieta pokroju Czubaszkowej musi mieć dostatnie i spokojne życie. Ubrana zawsze w golfik, sama nie malująca się skromna kobita. Co ona potrzebuje od życia. Tylko jedzenia i oczywiście papierosów, bo bez tego ani rusz. Czyżby? Maria daje nam wejść po części do swojego życia. Do posiłków w postaci parówek(nawet nie na ciepło), do swojego męża, z którym nawet nie śpi i do telewizji, z której wyciąga marne grosze na wspomniane wcześniej produkty żywnościowe. Szczerze powiedziawszy byłem w wielkim szoku kiedy dowiedziałem się, jak ta kobieta mało dostawała za udział w programie, napisanie tekstu do gazety, bądź prowadzenie bloga.

W dzisiejszych czasach jej popularność wzrosła. Sama to też napisała. I sama nie wie dlaczego. Głównym powodem mogłoby być to, że do osób starszych ma się większe zaufanie. Wiecie co? Sam nie wiem jak to się stało, jednak bardzo się cieszę, że mogłem ją poznać dzięki tej książce.

Teraz, chwilę po śmierci mówiono o niej jako o cudownej kobiecie, która zmieniła wiele poglądów na świecie, a na pewno w Polsce. Czy tak było zawsze? Oczywiście, że nie. Jej mowa o aborcji była najbardziej znienawidzoną przez ludzi wypowiedziom. I dlaczego? Jak sama pisze w swojej książce Maria, była po prostu szczera. Miała oszukiwać, ukrywać ciąże, zabić dziecko? Zrobiła coś zgodnie ze swoim sumieniem i potrafiła się do tego przyznać. I taka właśnie była. Szczera, prawdziwa, kontrowersyjna. Co do ostatniego to taka nie chciała być. Tak po prostu wyszło. Co jak co ale szczerość w dzisiejszych czasach jest kontrowersyjna. Bardziej niż wyłudzanie kasy przez Rydzyka. On przecież nie podjął się skrobanki prawda?

Jestem w wielkim szoku lekkiego pióra p Marii i jej świetnemu podejściu do życia. Mam nadzieję, że osób tak szczerych na świecie będzie więcej. Pozdrawiam Was serdecznie i jak najbardziej zachęcam do zapoznania się z tą książką. A ten kto czytał niech podzieli się w komentarzu jakie ma zdanie na ten temat :))

2 komentarze:

  1. "Teraz, gdybym miała 20 lat i bym zaszła w ciążę, to też bym to zrobiła”

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz. Jest to dla mnie niezwykła motywacja do dalszego działania ;)