wtorek, 24 czerwca 2014

"Chce żyć" i czerpać z chwili jak najwięcej...

Czy zastanawialiście się kiedyś jak to jest żyć pełnią życia? Nie martwiąc się o to co będzie, czy będziecie mieli z czego żyć ani jakie będą skutki Waszych poczynać? Jeżeli dręczą Was właśnie takie pytania, koniecznie musicie sięgnąć po Biografię Michała Piróga, która na te i inne pytania na pewno odpowie.

Moim zdaniem biografia ta ma coś wyjątkowego, coś czego każda inna nie posiada. Chodzi o szczególną prawdę w przekazywaniu informacji. Czytając tekst jesteśmy pewni, że na kartkę zostały wylane prawdziwe odczucia Michała. Jestem pod wielkim wrażeniem. Nie spodziewałem się, że ten człowiek, który publicznie powiedział o sobie prawie wszystko, może zainteresować jeszcze bardziej. Już nie raz pewnie spotkaliście się z negatywną opinią tej książki. Większość pochodziła jednak od osób pokroju "Kuby Wojewódzkiego" . Historie tą czyta się z zapartym tchem. Jak w każdym życiu jest najpierw pod górkę, a następnie z górki. Wydawało by się, że ten człowiek jest już szczęśliwy. Jak się okazuję to nie prawda. Na pewno jest jeszcze jedna rzecz, której brakuję mu do szczęścia. O tym jednak przeczytacie sobie sami ;)

"Chce Żyć" to historia, która wzrusza, bawi, smuci, ale także pokazuję prawdziwego artystę, którego łatwo polubić lub doszczętnie znienawidzić.

Mało jest osób, dla których jest on obojętny. Dziwne prawda? Z tego własnie względu byłem ciekaw jaki jest jego życiorys. Dlaczego społeczeństwo jest na niego tak a nie inaczej nastawione.
Bardzo się cieszę, że miałem możliwość jej przeczytania. Dzięki niej wiem teraz na czym polega chęć życia i czerpania z niego jak najwięcej . Ten człowiek otrzymał wielki dar, którą jest PRAWDA. Niewielu z Nas stać na szczerą prawdę o kimś, a w szczególności o sobie. Jest to osoba, która nie dość że namieszała w naszym społeczeństwie to jeszcze nie dała o sobie zapomnieć.

"Chce żyć" po prostu zasługuję na gratulację!

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury.
Książka wzięła udział w wyzwaniu KLUCZNIK.

6 komentarzy:

Dziękuję za każdy oddany komentarz. Jest to dla mnie niezwykła motywacja do dalszego działania ;)