wtorek, 6 sierpnia 2013

Anioły i Demony

Główny bohater powieści, badacz symbolizmu i wykładowca Harvardu Robert Langdon, zostaje pilnie wezwany do szwajcarskiego ośrodka badań, by dokonać analizy tajemniczego symbolu, wypalonego na ciele zamordowanego naukowca fizyka. 
Ku swemu zdumieniu odkrywa, iż symbolem tym posługiwało się tajemne bractwo iluminatów, uważane już za należące do historii. Bractwo to było niegdyś najpotężniejszą podziemną organizacją na świecie. Tymczasem pojawia się znów na ziemi, by przeprowadzić ostatnią fazę swej legendarnej wendetty wobec najbardziej znienawidzonego przez siebie wroga - Kościoła katolickiego. 
Najgorsze obawy Langdona potwierdzają się - posłaniec bractwa przekazuje wiadomość, że w samym centrum Watykanu znajduje się bomba o niespotykanej dotąd sile rażenia. Czas jej wybuchu został zaplanowany na chwile świętego konklawe. 
Rozpoczyna się szalony wyścig z czasem, po tajemniczych kryptach, niebezpiecznych katakumbach, wyludnionych katedrach, tropem dawnych symbolów, prowadzących do tajnej siedziby iluminatów. 
Powieść trzyma w napięciu już od pierwszej strony thriller, prowadzący nas też przez kontrowersyjne zagadnienia, od oświecających epifanii po mroczne prawdy, w miarę jak walka pomiędzy nauką a religią przeradza się w prawdziwą wojnę.

Książkę tą kupiłem jako pierwszą dlatego na pewno zapadła mi w pamięć na długo i nie ma co oszukiwać , dla mnie najlepsza :)) Denerwowało mnie tylko to ,że czasami jakieś mało znaczące wydarzenie wypisane było na kolejne 5-6 stron co zaczęło mnie nudzić lecz po tych stronach znów rozgrywała się piekielnie zawzięta akcja  . 


4 komentarze:

  1. Czytałam i bardzo pozytywne wrażenie zrobił na mnie ten autor, dlatego z pewnością sięgnę po jego kolejne książki. Na półce czekają na mnie "Kod Leonarda da Vinci" oraz "Zaginiony Symbol". Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojego punktu widzenia niestety najgorszą częścią jest "Zwodniczy punkt" Jak bedziesz miała okazje przeczytac to ok ale ,żeby kupować to nie bardzo . Ale oczywiście "Kod Leonarda Da Vinci " jest świetna :))
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja teraz czytam "Inferno" i jest więcej niż świetne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz. Jest to dla mnie niezwykła motywacja do dalszego działania ;)